Jak dziadek Stefek załatwił mi pisanie dla Lampy

To było tak, że zespół Muzyka Końca Lata miał swój niusleter, do którego jakimś cudem zapisało się w sumie ze dwieście osób. Był to zalążek bloga. W mailach rozsyłałem luźne zapiski np. na temat oglądania filmów porno, relację z trasy z zespołem happysad, czy podjarkę zespołem Kawałek Kulki.

9 kwietnia 2007 roku w zespołowym niusletrze puściłem opowieść mojego dziadka Stefana, o tym, jak dostał 14 dni wolnego podczas służby wojskowej, która za jego czasów była długa, ciężka i niebezpieczna. Kiedyś np. dziadek wspomniał, że jego kolegę z jednostki zabrali do więzienia, za domalowanie czegoś na portrecie Stalina, ale to na inną okazję.

Po tym mailu odezwał się do mnie redaktor Paweł Dunin Wąsowicz, że fajna historia i czy bym nie chciał pisać do Lampy. Dla mnie to brzmiało jak fucha marzeń. W sumie przez kilka lat zarobiłem w Lampie kilkanaście stówek, napisałem kupę pretensjonalnych recenzji, ale też wyszło kilka fajnych wywiadów, które tu kiedyś wrzucę.

Sięgnijmy jednak po opowieść dziadka Stefana. Nagrałem ją w Wielkanoc w 2007 roku na wsi Kolonia Szczerbacka:

…byli my w Katowicach w podróży służbowej, zawoziliśmy więźnia do Kłodzka; bo ja więźni rozwoziłem, pilnowałem; z Kłodzka przyjechali my do Katowic, siedzieliśmy, pożywialiśmy się na dworcu; był z nami porucznik Tomczyk; i wiesz co, siedział tam facet, a drugi mu spodnie przeciął z tyłu żyletką i wyjął mu portfel; ja żem to zauważył i mówię temu porucznikowi: Panie poruczniku ten facet ukradł temu panu portfel; a Tomczyk mówi: weź zajdź mu od drzwi i zatrzymamy go… ja żem mu chciał zajść, a on to zmiarkował, prysnął na peron i znikł; no jak w Katowicach nam uciekł, to pies go jebał… przyjechali my do Wrocławia mieli my przesiadkę na Poznań i poszliśmy do bufetu, bo mieli my konserwę no i chleb, no ja żem miał 50zł bo mi z domu przysłali, no to, że napijemy się piwa; piwo ciemne podawali.. Wrocław Główny…no i idę do bufetu kupić to piwo; chyba trzy te piwa żem tam chciał, bo jeszcze był Myśliński z Żyrardowa; i rozumiesz, ja się oglądam, a on stoi ten facet za mną, ten co w Katowicach; i w tym czasie wchodzi partol milicyjny, bo milicja obywatelska była na dworcu; dwóch ich było; sierżant i plutonowy; ja żem się odwrócił i mówię do tego milicjanta: Aresztować go! ja w tym czasie od razu za broń i: ręce do góry! ta milicja też za broń, no i facet podniósł; miał przy sobie pistolet i ten portfel miał; no to poszliśmy na komendę dworcową spisać wszystko jak należy; a ten portfel, proszę pana, to był jakiego chłopa z Warszawy; widać jakiś turysta przejeżdżał, był wypity i go okradł;

…no i człowieku, zaczym my dojechali do Poznania, to ten milicjant z Wrocławia przedzwonił do szefa sztabu w Poznaniu; Mariusz Pocięgiel był szefem sztabu i jak my tylko dojechali, to wezwał mnie do siebie i potem przed całą kompanią na baczność postawił i mówi, że za czujność w podróży służbowej 7 dni urlopu; mój kapitan, Bomba się nazywał, jaki był zadowolony, że jego żołnierz taki dobry…

…no i rozumiesz pojechałem na te 7 dni do domu i wracam na kilka godzin przed końcem czasu i akuratnie przyjeżdżam do swojej kompani cekaemów i jest strzelanie i mówią: szybko w mundur i na strzelnice, a strzelnica była za Poznaniem na Jeżycach; i akuratnie było 8 figur, które się pokazywały; jechały takie duże chłopy na szynach; no i się serią, seria to było 60 pocisków, strzelało; i jakżem rozumiesz pociągnął, także wszystkie 8 figur trafiłem; i wtedy było powstań na linię pozycyjną, od karabinu się wycofać; i tam żołnierze byli jacyś, oficer; i był też dowódca pułku major Mrugalski, miał dubeltowe okulary; i pokazują: raz, drugi, trzeci, no osiem, pytają : kto strzelał? ten dowódca, co prowadził tę strzelnicę mówi: szeregowy Chmielewski!; 7 dni urlopu!; no to wróciłem na magazyny; ubranie dostałem, nowy płaszcz, premia i znowu urlop; to mi się udało; 8 tarcz raziłem i 14 dni w ciągu miesiąca byłem w domu…..

i wtedy babcia, która cały czas przygadywała dziadkowi, jak opowiadał, orzekła: kuńcz już z tym swoim wojskiem!

ja i dziadek Stefan
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s