Dreem i Psychocukier w Pogłosie

wczoraj w Pogłosiu impreza jak za indierockowego Gierka; za zespół Hatifnats robił zespół Dreem, a za zespół Psychocukier robił zespół Psychocukier; oba tria fajnie się dopełniły, bo Dreem byli jak młody gość przeżywający iluminację po pierwszym buchu, a Sajkoszugar jak stary wyjadacz wymachujący fajfusem w rytm „Ace of Spades”; i nawet powrót jak w 2006 mi się przytrafił, czyli 2h, dużo z buta, mało nocnym, ale to już zasługa królowej bingo drag queen Charlotte i tu moje wyrazy uznania, bo wszedłem tylko na chwilę na pięterko Pogłosu, by wrócić ostatnim tramwajem wolny od ciśnienia, a tu się okazało, że na sali białej selekcja pęta ci nogi w tańcu; dawno już tak nie miałem, żeby dj zaserwował tyle nokautów z rzędu, bo i jakieś obskurowe anielskie techna i ramsztajny pożenione z rodziną kelly, podlane hedonistycznym sosem dżidżideagostino; ja w sumie mało chodzę po potańcówkach i może to jest standard i nic oryginalnego, ale na mnie zrobiło to wrażenie; gorąco polecam następną imprezę Szarlotty

Przed koncertem Psychocukra premierę miał klip do piosenki „Cantus cycneus” z płyty „Antypody umysłu”, który doskonale wpisał się w queerową atmosferę wieczoru.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s